Powrót do strony głównej

Faktoring a windykacja

Autor: Jacek Gruchot Data dodania: 13:21, śr, 12.03.2014 Liczba wyświetleń: 27053 Tagi: 
Jacek Gruchot

Poziom wiedzy przedsiębiorców na temat faktoringu jest dość niska. Jak wskazują badania ankietowe, przedsiębiorcy często mylą faktoring z windykacją. Czy wynika to z ich niedostatecznej wiedzy na temat usług finansowych? Stwierdzenie to może być dość ryzykowne. Pomyłki mogą wynikać z podobieństw między dwiema usługami. W treści umowy faktoringowej znajduje się wiele zapisów dotyczących sytuacji braku zapłaty faktury przez kontrahenta, którą nabył faktor. W przypadku faktoringu pełnego, który przenosi ryzyko niewypłacalności dłużnika na faktora, zapisy te dotyczą również faktoranta. Jest on zobligowany do ścisłej współpracy z faktorem, gdyż brak zapłaty faktury objętej finansowaniem może skutkować natychmiastową utratą limitu na finansowanie danego kontrahenta. Dzieje się tak, ponieważ z punktu widzenia faktora, nie może on jedynie finansować faktur pochodzących od wypłacalnych kontrahentów.

 

Windykacja

Wyraz vindicatio, pochodzący z języka łacińskiego, dosłownie oznacza dochodzenie roszczeń, obronę konieczną, czy nawet zemstę. Obecnie windykację traktujemy jako dochodzenie należności w sposób określony w obowiązujących przepisach prawnych. Istotą windykacji jest dochodzenie przeterminowanych należności od dłużnika w imieniu wierzyciela i na jego ryzyko. Może przybrać formę polubowną, sądową lub drogi egzekucji komorniczej.

Faktoring

W przeciwieństwie do windykacji, faktoring stosuje się w przypadku nieprzeterminowanych należności. Definicję umowy faktoringu dokładnie określa Konwencja Ottawska z 1988 roku. Umowa zawarta jest między dwiema stronami – klientem (dostawcą) i faktorem. W wyniku ich porozumienia dostawca przekazuje na faktora niewymagalne należności, wynikające z umów sprzedaży zawartych z odbiorcami. Faktoring jest finansowaniem bieżącej działalności. Dzięki usłudze faktoringowej przedsiębiorca dostaje należne środki wcześniej niż było to przewidziane terminem płatności wyznaczonym na fakturze, wystawionej przez wystawcę towaru lub usługi.

Jedno nie wyklucza drugiego

Najwięcej pomyłek zdarza się w przypadku faktoringu niepełnego, który nie obejmuje ryzyka niewypłacalności kontrahentów. W tym przypadku umowa zawiera warunki dotyczące wzajemnego rozliczania się z tytułu nabywanych faktur w oparciu o finansowanie w tej formie. Oprócz tego, znajdują się w niej zasady windykacji w przypadku niezapłacenia należności przez kontrahentów. Zaczyna  w tym przypadku działać zasada odpowiedzialności faktoranta – który jest zobowiązany do zwrotu należności faktorowi, na podstawie art. 410 Kodeksu Karnego. Faktorant, mając wtedy na uwadze  konieczność nagłego znalezienia środków podlegających zwrotowi w oparciu o regres, jest także zobowiązany do skorzystania z opcji windykacji zaproponowanej przez faktora.

Jacek Gruchot
Kierownik ds. Klientów Kluczowych

Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego.
Z rynkiem obrotu wierzytelnościami związany nieprzerwanie od 1999 roku, zajmując się windykacją, wykupem wierzytelności i restrukturyzacją należności publiczno-prawnych w kilku spółkach powiązanych Grupy AKCEPT.
Obecnie odpowiedzialny za zarządzanie zespołem sprzedaży oraz relacje z kluczowymi klientami.

Czytaj więcej » Komentarze (5)

Komentarze:

  1. Faktoring pisze:

    Faktoring to dobra rzecz – zweryfikują wypłacalność kontrahenta. Trzeba mieć na uwadze że istnieje też wiele typów faktoringu. Tu jest dużo powiedziane –

  2. alaya pisze:

    Zgodzę się z tym, że ciężko takie rzeczy przewidzieć i dlatego firmy windykacyjne są oblegane. Z drugiej strony można próbować temu zapobiec. Ktoś, kto się zdecyduje na faktoring, zyskuje dwie rzeczy: po pierwsze, pewność, że kontrahent jest ok (firma faktoringowa to sprawdza), po drugie – po prostu szybciej dostaje kasę. Można zatem radzić sobie także w ten sposób.

  3. Rotar pisze:

    Zawsze można skorzystać z faktoringu, faktor zazwyczajsprawdza kontrhenta

  4. amadeusz pisze:

    Faktoring jest świetny jesli zależy nam na wyeliminowaniu przestojów finansowych

  5. cristine pisze:

    Trudno niestety przewidzieć nie wypłacalność klienta prostym przykładem może być wystawienie faktury przez firmę cateringową Panu X. Niestety taka firma nie jest w stanie przewidzieć że X nie ma pieniędzy żeby zapłacić za usługę i zamiast skontaktować się z firmą czeka i liczy że może się nie zorientują. Dlatego m.in. firmy windykacyjne mają pełne ręce roboty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


3 × dwa =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Powrót do strony głównej