Mila Levchuk rozwiodła się z mężem

Znany ekspert od stosunków rodzinnych wydaje się pozostawiony bez nich.

Półtora miesiąca temu Mila Levchuk, autorka kursu „Jak zostać dziewczyną Plus” zaczęła publikować serię szczerych postów na swoim Instagramie. Odeszła z daleka, aby pozwolić słuchaczom zrozumieć całą chronologię wydarzeń i przyczyny leżących u podstaw nieporozumień w ich rodzinie.

Okazuje się, że ostatni rok dla rodziny Lewczuków nie był łatwy. Po narodzinach długo oczekiwanej urody Tamili rodzina spakowała torby i przewodnik turystyczny.

Mila, Ilya i Tamila Levchuk

Podczas jednej z podróży Mila daje Ilyi prezent - kurs ze słynnym trenerem Tony Robbins, po którym Ilya powraca płonący i zmotywowany, ale obcy, zgodnie z odczuciami swojej żony. I zaczyna marzyć o imperium biznesu w Stanach Zjednoczonych.

Rodzina wybiera się na próbną podróż do Ameryki, trwającą nawet trzy miesiące, aby bliżej przyjrzeć się marzeniu „ojca”. Mila America nie powoduje niczego poza pragnieniem oddalenia się. W Eliaszu wywołuje podziw i poczucie, że tu jest jego miejsce.

Im bardziej Mila zdaje sobie sprawę, że jej życie jest „boso na trawie” jak łania górska, tym bardziej Ilya sięga po drapacze chmur i wygrywa wycie na Księżycu na Wall Street.

W rezultacie Ilya wyjeżdża, Mila zostaje w Rosji, dzwoni z dzieckiem do mieszkania z niedokończonymi naprawami. Tam, gdzie bardzo wygodnie jest zastanowić się nad tym, jak dać Ameryce drugą i trzecią szansę, ale taki małżonek nie pozostawia jej okazji.

6 czerwca Mila Levchuk na swoim Instagramie opublikowała zakończenie tej historii:

To wszystko jest dla mnie bardzo trudne ... Szczerze? Jestem odrętwiały z przerażenia. Piszę każdy post, jak gdybym chodził po nożach. Mógłbym kłamać, wypisać się z jednego wpisu, pozostawiając cię z pominięciami, mogłem się ukryć. Ale zdecydowałem się być sobą, stań przed tobą w pełnym rozwoju. Wybrałem trudną ścieżkę otwartości i uczciwości, najbardziej bezpośrednią i najbardziej godną. To jest mój skok wiary i zdecydowałem się na to tylko dlatego, że jesteście ze mną i czuję wasze wsparcie.

Wracając do naszych wydarzeń, później dowiedziałem się, że Ilya poprosiła ludzi o opiekę nad naszą osadą. Zrobił, co mógł, abyśmy mogli bezpiecznie się poruszać, ale był zawiedziony. Jednak nie byłem w stanie tego zrobić, gotował się jego zwrot o „za wszelką cenę”. Ale co z Tamilem? Kiedy do niej dobiegł męski głos, a ona biegła po domu krzycząc „Tato!” i wyjrzałem na każde drzwi. Myśląc o tym przez cały dzień, prawie zacząłem. Jak możesz zostawić córkę? Kiedy w końcu przyjechał, miałem mu coś do powiedzenia!

Rozmowa trwała kilka godzin. Nie jestem gotowy, by powtórzyć to, o czym rozmawialiśmy, i nie mogłem, to było zbyt emocjonalne i bolesne. Tej nocy otrzymałem odpowiedź, dlaczego nie zostaliśmy zaproszeni do Stanów Zjednoczonych, chociaż ze względu na moją rodzinę byłem gotowy dać Ameryce drugą i trzecią szansę. Faktem jest, że kiedy szukałem tego domu w pobliżu Hudson, w którym moglibyśmy mieszkać, Ilya już wiedziała, że ​​chce tam zostać i złapać bez nas, ponieważ miał zupełnie inny plan na przyszłość. Stało się to nawet wtedy, gdy byliśmy w Nowym Jorku i dopiero teraz mogliśmy to powiedzieć. Znalazł się i poszedł bez nas ... i tak, rozumie „cenę” swojej decyzji i to też jest dla niego bolesne, boi się, ale nie mógł zrobić inaczej.

Mam własną próbę w tej sytuacji, Ilya jest moja i nie możesz sobie wyobrazić, jak boję się robić to, co teraz robię! Mogłem o tym tylko śnić w koszmarze, ale teraz się spełniło. Nie mogę zostać narzucony osobie, która nas nie wybrała, to zaprzecza temu, w co wierzę, jak się czuję i jak żyję. Ilya i ja się rozstaliśmy, pozostaje sporządzić dokumenty. Dla niego była to najtrudniejsza decyzja w życiu, dla mnie była to kompletna niespodzianka, jakby uderzył mnie meteoryt.

Kontynuacja w karuzeli☝🏻

Dziękuję za bycie, kochanie!

Sądząc po tekście, Levchuki sporządza rozwód.

Co to oznacza dla Mili, gotowej do ucieczki do najmniej ukochanej Ameryki „dla swojej ukochanej w nocy”, z dzieckiem w ramionach, bez wsparcia i, oczywiście, skończonej kariery. Ekspert w związku, który nie mógł uratować jego związku… Ile pluć teraz dostanie „tę samą lewchochkę ...”. Wyobrażać sobie to strasznie.

Osobiście jestem z niej tylko dumny, a szacunek powoduje, że ten stopień szczerości, który ona w sieciach społecznościowych nadaje, jest dla całego białego (i nie takiego) świata. To poszukiwanie, ta praca nad sobą, ta jej żywa dusza, prawdziwe doświadczenia - wszystko to przekupuje mnie i całkowicie rozbraja.

Wielki piec został uruchomiony i naprawdę nie mogę się doczekać nowego, odrodzonego Levchuka - eksperta w stosunkach ze sobą. Z kimś, kto nie wybacza (z jakiegoś powodu chciałbym to zobaczyć), nie zapomni i spełni swoje prawdziwe przeznaczenie, w którym nie będzie postaci nr 2. Tylko ona powinna być na jej drodze.

Milka) Powodzenia! Będę Cię śledzić. I proszę, bądź szczęśliwy. Obiecujesz ?!

Podobne Artykuły