„Sayochka ze strachu” - co to jest?

Masz trochę sanek ze strachu. Jakiego rodzaju „saszetki”, o co w tym wszystkim chodzi?

W dzieciństwie wielu miało do czynienia z hazing w postaci „stracha na wróble dla strachu”. To nie jest najprzyjemniejsza gra dla dzieci, popularna wśród chłopców, oparta na zaskoczeniu.

Artysta: Pedro Nunez de Villavicencio

Zasada gry „Sayochka ze strachu”

Proszę bardzo, nie dotykajcie nikogo ani nie stańcie na czacie, a jeden z chłopców naśladuje cios w pachwinę lub twarz ostrym ruchem. Osoba z zaskoczenia naturalnie mimowolnie się boi, może zakryć twarz lub pachwinę ręką, przestraszyć.

A za tę naturalną reakcję samozachowawczości przestraszony chłopiec otrzymuje „małą siatkę za strach”. Ten, który się przestraszył, mówi, że zawdzięcza przeciwnikowi „mały haczyk ze strachu” i klika kciukiem i środkowym palcem na brodzie.

Chodziło nie o to, aby zranić, ale złapać przeciwnika w strachu i głośno „ćwierkać”. Wielu nawet rywalizowało, kto ma najfajniejszy ten „chpok”. Co ciekawe, ta gra była znana wśród bardzo małych chłopców, w nią nie grali dorośli licealiści.

W niektórych regionach chodziło nie o to, by „strzaskać” podbródek palcami, ale o to, aby upokorzyć się, pokazać swoją wyższość, wchodząc do osobistej strefy komfortu. Ogólnie rzecz biorąc, ta gra może wyglądać jak polowanie wśród dzieci na podwórku. Aby nie być przegranym, trzeba było także spróbować złapać przeciwnika i „złapać”.

Elena Makeeva w „Bully Encyclopedia” cytuje grę „ba-ba” jako analogię „saszetki”.

Ba-ba - specjalny rodzaj gryzmołów, które „żartownice” i chuligani popełniają ofiary za specjalne przestępstwa, takie jak: strach w odpowiedzi na nieoczekiwany gest - „ba-ba za strach”, niewdzięczność („ignorancja”) - po każdym otrzymaniu „ ba-ba ”powinieneś raczej powiedzieć„ dziękuję ”, w przeciwnym razie dostaniesz również„ ba-ba za ignorancję ”. Jednak ofiara może nawet wrócić do zdrowia, jeśli po swoim „podziękowaniu” nie usłyszy пожалуйста, proszę, wówczas ma również prawo do „ba-ba za ignorancję”.

Jak doszło do gry „Sayochka ze strachu”?

Szczególnie ta gra była popularna w latach 50-60 lat XX wieku. Niestety dokładne pochodzenie nie jest znane. Istnieją tylko wersje.

W języku rosyjskim jest słowo „Sayochka” - jest to albo „produkt piekarniczy”, albo „ryba z rodziny dorszy”. Czy bochenek lub ryba mogą wpływać na tworzenie chłopięcej „saszetki”? Słabo w to wierzyć.

Również w języku ukraińskim znajduje się słowo „sahatisya” w znaczeniu „nieśmiałość”. Niektórzy uważają, że z tego czasownika można sformułować słowo „saszetka”. To ma sens, ale jest mało prawdopodobne, że dzieci z Sachatis zrobiłyby saszetkę.

Jeśli masz jakieś sugestie, napisz w komentarzach!

Podobne Artykuły