1995: Żyrinowski i Cziczolina

Vladimir Volfovich zawsze gonił znane wydarzenia informacyjne i zawsze był rozpieszczany przez uwagę mediów.

W 1995 r. Lider LDPR był w centrum wydarzeń, ponieważ stał się jedynym rosyjskim politykiem, który spotkał się z gwiazdą światowej branży filmów dla dorosłych - Chichcholiną.

Powiemy Ci więcej o tym spotkaniu io tym, z kim miał zaszczyt spotkać gwiazdę Cicciolina, która wciąż budowała karierę polityczną.

Aktorka pojawiająca się, szczerze mówiąc, „specjalna” Chichollina (prawdziwe nazwisko - Ilona Staller), urodziła się w 1951 r., A już w 1967 r., W wieku 16 lat, pracowała na socjalistycznych Węgrzech, w budapeszteńskim hotelu „Intercontinental”, jako kelnerka i gospodyni. Nie odmówiła spędzenia nocy z bogatymi politykami i biznesmenami w Europie Zachodniej. Następnie pomogli jej w kontaktach i wpływach.

W latach 1987-1992 Chichollina był członkiem włoskiego parlamentu z Partii Radykalnej.

W 1991 roku wyszła za mąż za amerykańskiego artystę Jeffa Koonsa.

Po jednej kadencji parlamentu nie mogła zostać ponownie wybrana i zaczęła zajmować się biznesem lub muzyką. A w 1995 r. Postanowiła odbyć oficjalną wizytę w Moskwie, gdzie tylko lider liberalnych demokratów, doktor filozofii, Żyrinowski postanowił ją spotkać.

Nawiasem mówiąc, małżonka VVZh Galiny Lebiediewy spokojnie zareagowała na to spotkanie

13 września 1995 r. Przybyła do Moskwy. Osobisty wywiad z nią przeprowadził znany rosyjski artysta Oleg Kulik

Wieczorem tego samego dnia spotkali się z Żyrinowskim

Pierwsze bliskie pozdrowienia na ulicy

Następnie odbyło się oficjalne spotkanie i wywiad dla kamer. Włoska diwa coraz częściej mówiła o polityce i deputowanych, a Żyrinowski coraz więcej o kobietach. Nie rozumieli się.

Potem poszli na kolację do klubu nocnego.

Tutaj nakarmił ją truskawkami.

Po spotkaniu Chichcholina powiedział w odpowiedzi na pytanie Kulika dotyczące Żyrinowskiego: „To bardzo urocze zwierzę. Był po prostu wspaniały. Pocałował pieczoną świnię! Jeśli w twoim parlamencie są takie zwierzęta, to popieram je tylko. Żyrinowski wydawał mi się łagodną i demokratyczną osobą”. .

Podobne Artykuły