Pies Milo z filmu Maska. Jakiego psa to było na planie?

Po wydaniu filmu „The Mask” z 1994 roku z Jimem Carreyem zaczęło się szaleństwo dla pięknych psów Jacka Russella Terriera. Zwierzę głównego bohatera, jak pamięta publiczność, nazywało się Milo. Ten szalenie inteligentny i zabawny pies stał się jedną z pereł filmu. Jaki pies wystąpił na zdjęciu?

Pies-aktor w prawdziwym życiu nazywał się Max McCarter. Jaki czas! Nie tylko jakiś pseudonim, ale jakby napisano w paszporcie! Reżyser filmu Charles Russell (nazwisko jest zgodne z rasą!) Osobiście wybrał psa spośród kilku kandydatów. Reżyser filmu zauważył, że spośród wszystkich kandydatów Max jest najbardziej żywy i wesoły - do czasu castingu miał pięć lat.

Przed The Mask pies Max pojawił się dopiero w 1992 roku w niskobudżetowej komedii science-fiction „Mamo, tato - ocal świat!” a następnie na zdjęciu był przebrany za obcą istotę.

Kiedy komedia miała wczesny scenariusz, twórcy opisali Milo jako większego psa. W pierwotnym pomyśle był to golden retriever.

W rezultacie Jack Russell Terrier Max miał na castingowych rywalach następujących ras - Corgi i Scottish Terrier. Reżyser pozostawił swój wybór Maxowi. Psa można jednak wykluczyć z listy aktorów, ponieważ w kolejnej komedii z 1994 roku „Clean Slate” Jack Russell Terrier miał także pojawić się - producenci nie chcieli rywalizacji. Ale aktywność tej wybranej do roli zwierzaka i jego, że tak powiem, zdolności „aktorskie” nie pozostawiły szansy innym rasom psów ubiegającym się o tę rolę.

Jim Carrey na planie mówił bardzo pochlebnie o swoim czworonożnym partnerze, mówiąc, że zawsze jest tam, gdzie jest to potrzebne i wyraźnie uderza w cel. Nawiasem mówiąc, pies miał również opłatę podczas filmowania - 2000 USD za tydzień. Zastanawiam się, kto otrzymał te pieniądze? Być może mistrz Maxa nazywa się Joe McCarter.

Kiedy miała miejsce premiera obrazu, twórcy „Masek” zrobili z niego prawdziwą gwiazdę - wysłali limuzynę dla zwierzaka, a pies Max przyszedł na premierę filmu w czarnym krawacie.

Dalszy los Maxa jest tajemnicą. Wiadomo tylko, że pojawił się w innym australijskim filmie „33 nieszczęścia”, który został wydany w 2000 roku. Również na początku 2000 roku zniknął ... Ale, jak wiecie, wszystkie psy idą do nieba!

Podobne Artykuły