„Houston, mamy problemy”: skąd się wzięło to zdanie i jak zakończyła się ta historia

Wyrażenie „Houston, mamy problemy” nie jest znane tylko leniwe. Wyrażenia tego nie ma: w książkach, filmach, piosenkach i po prostu w rozmowie. Jednak niewiele osób pamięta teraz prawdziwe tło tego zdania. Ale opiera się na ekscytującej historii.

Pierwsza wzmianka

Pierwsza wzmianka o frazie była dość zwyczajna. To wyrażenie zabrzmiało w filmie Robinson Crusoe on Mars z 1964 roku. W opowieści astronauta był całkowicie sam na Czerwonej Planecie. Nowo wybity Robinson Crusoe rozpoczął walkę o przetrwanie i skontaktował się z Houston Space Flight Center. Podczas rozmowy po raz pierwszy powszechnie znane było zdanie „Houston, mamy problemy”.

Nieco później, w 1969 roku, fraza została użyta w filmie „Lost”. Zdjęcie poświęcono także zagadnieniom kosmicznym i opowiadano o dwóch astronautach NASA, którzy utknęli na orbicie z ograniczoną podażą tlenu.

To zdanie zostało tak dobrze zapamiętane przez wielu, że wciąż powstaje wiele memów:

Tragiczny wypadek

Fraza „Houston, mamy problemy” przeszła do historii po wydarzeniach, które prawie zamieniły się w katastrofę. 11 kwietnia 1970 r. Misja kosmiczna Apollo 13 została wysłana na Księżyc. Trzy dni po odlocie miał miejsce poważny wypadek na pokładzie: wybuchł zbiornik tlenu, baterie paliwowe uległy uszkodzeniu, a większość systemów uległa awarii. W rezultacie astronauci James Lovell, John Swayert i Fred Hayes utknęli na statku z ograniczonym zapasem tlenu i wody pitnej. Jeden z pilotów zgłaszając awarię do Houston Space Flight Center powiedział: „Houston, mamy problemy”. Wiadomo, że lot Apollo 13 na Księżyc miał miejsce zaledwie pięć miesięcy po premierze filmu Lost. Przez przypadek astronauci znaleźli się w sytuacji podobnej do fabuły filmu. To skłoniło Johna Swigerta do skorzystania z cytatu o Houston.

Katastrofa w Apollo 13 zagroziła życiu astronautów. Aby powrócić na Ziemię, zespół musiał zmienić tor lotu i okrążyć Księżyc. W ten sposób załoga ustanowiła rekord największej odległości samolotu od Ziemi. Podobnie jak bohaterowie filmu „Zagubieni” członkowie zespołu Apollo-13 poradzili sobie z trudnościami i zdołali wrócić na Ziemię. Dzięki smutnemu doświadczeniu astronautów zidentyfikowano i wyeliminowano wady konstrukcji statku.

Oryginalny fragment komunikacji radiowej załogi Apollo 13 i Houston Space Flight Center jest dostępny na Wikipedii. Jeśli słuchasz nagrania, staje się jasne, że ogólnie akceptowana wersja pochodzenia frazy nie jest do końca prawdziwa. Astronauta John Swaigert powiedział „Houston, mieliśmy problem”, co po rosyjsku oznacza „Houston, mieliśmy problem”. Czasownik użyty w czasie przeszłym nie jest przypadkowy. W rzeczywistości John Swaigert nie poinformował Houston o wypadku, ale o wyeliminowaniu jego konsekwencji. Niemniej jednak czasownik z czasem teraźniejszym „Houston, mamy problemy” wszedł w życie. Jednak ten fakt nie jest przypadkowy.

Prawdziwa sława

Naprawdę znane zdanie „Houston, mamy problemy” stało się po wydaniu w 1995 roku filmu „Apollo 13”, nakręconego na podstawie prawdziwych wydarzeń. W filmie wyrażenie to zostało po raz pierwszy wypowiedziane w czasie teraźniejszym: „Houston, mamy problem”.

Dzięki wspaniałej grze Toma Hanksa i zastosowaniu hasła „Houston, mamy problemy”, fraza ta jest mocno zakorzeniona w mowie ludności całego świata. Ponadto wielu zwykłych ludzi dowiedziało się o katastrofie na promie Apollo 13 i że Houston nie jest konkretną osobą ani nawet amerykańską piosenkarką Whitney Houston (i to było mnóstwo żartów!), Ale NASA Space Flight Control Center.

Kolejne wzmianki

Po wydaniu filmu Apollo 13 cytat „Houston, mamy problemy” był wielokrotnie używany w innych filmach o kosmosie.

Drugie życie dało wyraz filmowi „Armageddon” w 1998 roku. Bruce Willis wykonał swoją rolę tak żywo, że wielu fanów aktora nadal uważa go za autora frazy.

Znaczenie i wykorzystanie cytatów

Oryginalne wyrażenie „Houston, mamy problemy” zostało użyte w przypadku poważnych trudności, nieoczekiwanych problemów, awarii.

Teraz ten cytat może wyrażać całą gamę uczuć: od rozpaczy po ironię. Na przykład w 2015 roku Julianna Karaulova wydała singiel „Houston”, w którym słynne powiedzenie odnosi się do problemów między mężczyzną i kobietą. A w Internecie coraz częściej pojawiają się komiczne memy z napisem „Houston, mamy problemy”, wyśmiewające doświadczenia przy drobnych okazjach.

Elena Artyukh, specjalnie dla kanału „Popular Science”

Podobne Artykuły