Syndrom Munchausena: straszna historia zemsty na własnej matce

Za każdym razem, czytając wiadomości o postaci „przestępstwa”, dziwisz się, do czego ludzie są zdolni. Dziś odkryliśmy dla Ciebie prawdziwą historię, z której włosy się kończą. I nie tyle z działań przestępcy, ale z zachowania ofiary.

Didi (Clauddina) Blanchard urodziła swoją pierwszą córkę w wieku dwudziestu czterech lat od siedemnastoletniego Rod Blancharda. Kiedy młody mężczyzna dowiedział się, że jego dziewczyna jest w ciąży, był bardzo przestraszony i zerwał jej związek. Kilka miesięcy później urodziła się Gipsy Rose Blanchard.

Kiedy dziecko miało trzy miesiące, matka podejrzewała ją o senny bezdech i zaczęła zabierać go do lekarzy. Lekarze przeprowadzili niezbędne testy i potwierdzili, że dziecko jest w porządku. Jednak matka zdecydowała, że ​​lekarze ją oszukują i zaczęła uważniej obserwować córkę.

Od tego czasu co roku diagnozuje się u dziecka nowe i nowe choroby. Lekarze przepisali leki, dziewczynka została przeszczepiona do wózka, przeniesiona do szkoły domowej.

W 2005 r. Huragan Katrina zniszczył dom rodziny Blanchard. Według Dee Dee, wraz z domem, zmarła historia medyczna jej córki, co zdenerwowało jednego z lekarzy i dziennikarzy w obozie ofiary. Dzięki litości ludziom i pracy funduszu na rzecz pozyskiwania funduszy dla ofiar Dee Dee odbudowała nowy dom i dzięki jej udziałowi przywróciła historię medyczną.

Jaki jest problem?

Wydaje się, że matka opiekuje się swoim twardym dzieckiem tak dalece, jak to możliwe. Do okresu nastoletniego spektrum chorób Jeepseya obejmowało nie tylko bezdech senny, ale także dystrofię mięśniową, nieprawidłowości genetyczne, opóźnienia rozwojowe i białaczkę. Dee Dee powiedziała wszystkim, że jej córka ma „siedmioletni mózg” i musi odpowiednio z nią porozmawiać.

Wszystko to było jednak kłamstwem ze strony matki, która, jak się okazało, była chora na zespół Munchausena - stan, w którym pacjenci przypisują sobie lub swoim bliskim choroby, których nie mają. W przypadku Dee Dee choroby zostały wynalezione przez Jeepsey. Matka powiedziała nowym znajomym, że dziewczynka zachorowała na białaczkę w dzieciństwie, nie mogła chodzić, a nawet mówić, i miała poważne zaburzenia widzenia. Cyganka zjadła rurkę do karmienia, oddychała butlą tlenową i nie mogła się oprzeć matce, ponieważ cały czas żyła w izolacji od świata zewnętrznego.

Wkrótce Dee Dee, w swoich kłamstwach, dotarł do ojca, Rod, dla wszystkich nowych znajomych stał się nieuleczalnym narkomanem, który porzucił rodzinę z powodu cierpiącego dziecka. W rzeczywistości Rod wysyłał około 1200 dolarów co miesiąc i prosił o spotkanie z córką, ale matka odmówiła.

W 2009 roku kłamstwo może zostać ujawnione. Policja otrzymała wiadomość od anonimowego obywatela, że ​​córka Dee Dee jest prawdopodobnie zdrowa, ponieważ jej różne dokumenty zawierają różne daty urodzenia. Dee Dee, zapytana przez organy ścigania, powiedziała, że ​​w ten sposób stara się ukryć przed złym mężem, który chce śmierci dla swojej rodziny. Policja uwierzyła.

Rozwiązanie

Dlaczego znamy tę historię? Dlaczego wciąż nie ma niepełnosprawnej Gipsy i jej troskliwej matki.

Wszystkie kłamstwa zakończyły się w dniu, w którym na stronie Dee Dee na Facebooku pojawił się post: „To pieprzenie w końcu nie żyje!” Sąsiedzi nie rozumieli, co się dzieje, i wezwali policję. Dochodzenie ujawniło, że Dee Dee została zabita przez samą Jeepsey wraz ze swoim przyjacielem Nicholasem Gojonem , którego poznała potajemnie od swojej matki za pośrednictwem sieci społecznościowych.

Kamery nadzoru w domu Blancharova sfilmowane, gdy Jeepsey wstaje z wózka inwalidzkiego, co bezpośrednio oznaczało, że nie miała dystrofii mięśniowej. Według śledztwa, to Nicholas zabił Dee Dee, ale psychologowie zdiagnozowali autyzm Nicholasa na podstawie dwóch widm, co oznaczało, że w sytuacjach awaryjnych myśli jak dziecko w wieku 10-11 lat. Dla dochodzenia oznaczało to, że Gipsy mógł nim manipulować.

Śledztwo z łatwością ujawniło tę sprawę, ponieważ sami przestępcy byli wyjątkowo niedoświadczeni. Problem spowodował jednak publiczne oburzenie. Sąsiedzi przez długi czas nie mogli uwierzyć, że Jeepsey w rzeczywistości jest całkowicie zdrowy.

W rezultacie Gippsie został skazany na dziesięć lat więzienia (minimalny okres dla zabójców), a Mikołajowi grozi dożywocie.

Co się później stanie?

Ciekawym faktem, który zauważył prawnik Jeepsey, obrońca publiczny, dziewczyna w więzieniu bardzo szybko przybierała na wadze, sześć kg rocznie, ale zwykle ludzie tracą wagę w areszcie z powodu złego odżywiania. Może to oznaczać, że Dee Dee celowo źle karmiła dziecko.

Sama Gipsy powiedziała w wywiadzie, że zaczęła podejrzewać, że coś jest nie tak dopiero w wieku 19 lat. Uświadomiła sobie, że nie potrzebuje wózka i rurki do karmienia, ale zaufała wszystkim matce, która wierzyła, że ​​tak będzie lepiej.

Ojciec Jeepseya, Rod, zamierza przywrócić relacje z córką. A sama dziewczyna chce się zmienić w przyszłości, po tym jak poniesie karę przewidzianą prawem.

SUBSKRYBUJ KANAŁ

Podobne Artykuły