Człowiek, który nigdy się nie poddaje. Ronnie Coleman

Z pewnością każdy, kto choć trochę interesuje się kulturystyką i treningami z żelaza, słyszał o człowieku takim jak Ronnie Coleman. Jest 8-krotnym zwycięzcą turnieju Mr. Olympia. W tym artykule skupimy się na jego niezniszczalnej sile woli i poświęceniu jego ukochanej pracy.

Fani ośmiokrotnego Mr. Olympii nazywani są „królem kulturystyki”. Hejterzy twierdzą, że to on wprowadził modę na ogromną masę mięśniową sportowców, co nie pasuje do estetyki. Niech wszyscy pozostaną we własnym przekonaniu. Faktem jest, że Ronnie jest najbardziej oddanym fanem ćwiczeń z żelazem.

b

Niewiele osób wie, ale teraz zdrowie Rona jest podważane przez nadmierne obciążenia i podnoszenie dużych ciężarów, które w tym czasie ciągnął Coleman. Ktoś powie, że można trenować nie tak ciężko, ale „Nie, nie i znowu nie” - to była odpowiedź Ronnie. Jeśli pracujesz, to tylko pełny. A o potrzebie radzenia sobie z konsekwencjami ciężkiego treningu wszyscy w jakiś sposób płacimy za nasze działania i decyzje. To jest życie.

Ronnie trenował do końca. Nie tak dawno temu Ronnie opublikował zdjęcie rentgenowskie, patrząc na ciebie przerażonego. Dwie śruby u dołu dolnej części pleców zapewniają dodatkowe wsparcie dla szkieletu.

Ronnie napisał, że „ból jest silniejszy niż po operacji, której nigdy w życiu nie doświadczył”. Przez pierwsze 2 dni chciał się zastrzelić, choćby po to, by powstrzymać tę udrękę. Wziął dużą liczbę środków przeciwbólowych, ale ich działanie było znikome. Ale po kilku dniach ból zaczął słabnąć. W tym samym poście Ron napisał, jak szybko chce wrócić do hali i potrząsnąć czymś ciężkim.

. Ronnie Coleman po operacji

Musiałem jednak czekać. Pierwsze szkolenie odbyło się dopiero po 3 miesiącach. Wcześniej Ronnie podróżował po świecie, uczestniczył w wystawach, rozwijał swój biznes. Oczywiście wszystko to nie było łatwe: wciąż dręczyło ją ból, aw każdym miejscu, gdzie nie musiał stać przed fanami, Ronnie poruszała się na wózku inwalidzkim. Jednak Coleman postrzegał to jako przeszkodę w dążeniu do ponownego zaangażowania się w to, co kochał. W filmie z treningiem na jego Instagramie widać wyraźnie, że nawet po kilku operacjach, po bolesnych bólach, oddaje wszystko jako stare dobre, z wyjątkiem tego, że ciężary są trochę mniejsze, a reszta między podejściami jest trochę większa, ale pasja do żelaza nie zniknęła

Oczywiście przy tak długiej przymusowej przerwie w treningu jego objętość mięśni stała się znacznie skromniejsza niż w szczytowej formie. Ron w swoim profilu na Instagramie napisał, że „ręce w obwodzie prawie osiągnęły 45 cm, ale po trzeciej operacji cofnęły się do 41”. Jednocześnie ciągle powtarzał, że „poczekajmy chwilę, a pokażę wam, wkrótce ręce zostaną przekroczone o 50 cm”.

Następnie Ronnie przeszedł jeszcze kilka operacji, ma protezy w stawach biodrowych, ale nadal trenuje.

Moim zdaniem nic takiego nie złamie. Nie widziałem jeszcze ludzi tak zaciekłych i fanatycznych, poświęcających swoje zdrowie, cierpliwość i spokój. Więc on jest mistrzem, królem. Zwycięzcy, jak wiadomo, nie są osądzani!

Jeśli podobał Ci się materiał, wesprzyj kanał polubieniami i subskrypcją :)

Podobne Artykuły