Jak skandal iCloud zmienia Jennifer Lawrence

Minęło 5 lat od zhakowania iCloud przez Jennifer Lawrence i wycieku do sieci dziesiątek jej osobistych zdjęć. W dniu, w którym to się stało, ukochane marzenie wielu fanów aktorki stało się rzeczywistością. Jej piękno, tak starannie strzeżone przez Jennifer, stało się publiczne i pozwoliło mężczyznom zrealizować swoje cenne fantazje.

Od tego czasu spłynęło dużo wody. Zarówno fani aktorki, jak i hejterzy, którzy wyśmiali jej nieszczęście w sieci, zapomnieli o skandalu. Myślę jednak, że sama Jennifer nie zapomniała o doświadczonym upokorzeniu. Dzisiaj zadałem sobie pytanie: jakie myśli o tym, co się stało, odwiedzają jej głowę po 5 latach. Po zwróceniu uwagi na karierę Jennifer w latach 2014-2019 i na jej premiery zauważyłem, że ten incydent zmienił aktorkę na wiele sposobów. I w tym artykule chciałbym bardziej szczegółowo zrozumieć zmiany, które ją spotkały.

Jennifer stała się bardziej wyzwolona

Nie trudno to zauważyć, jeśli porównasz filmografię Jen przed 2014 r. I później. Przed włamaniem się do iCloud, Lawrence, cokolwiek zazdrośni ludzie o niej mówili, była jedną z najskromniejszych aktorek z Hollywood. Nigdy nie pojawiła się w kadrze w nieodpowiedniej formie i odmawiała ról, które mogłyby w jakiś sposób zdyskredytować jej dziewczęcy honor.

Po 2014 roku wszystko się zmieniło. Najpierw Jennifer zagrała w filmie „Pasażerowie”. Film o miłości powstałej na pokładzie statku kosmicznego zawierał pierwszą scenę dla dorosłych z jej udziałem. Potem była „mama!”, W której Jennifer pokazała się wszystkim. A potem Czerwony Wróbel dodał do kolekcji prowokujących taśm. Za swoją rolę Jennifer została całkowicie skrytykowana za nadmierną szczerość.

Wyjaśnienie zmiany nie jest trudne. Prawdopodobnie Jennifer zdecydowała, że ​​jeśli publiczność już ją zbadała na skradzionych zdjęciach, to nie ma już nic do ukrycia, i zaczęła traktować wybór ról nieco mniej poważnie.

Jennifer ma mniej zaufania do prasy

Przed zhakowaniem iCloud Jennifer chętnie rozmawiała z prasą i wydawała się być gotowa udzielać wywiadów z absolutnie dowolnego powodu. Po 2014 r. Sytuacja uległa radykalnej zmianie. Lawrence straciła zaufanie do zawodu i ograniczyła komunikację z nimi do minimum.

Mogę to również wyjaśnić bez najmniejszego wysiłku. Publikacja jej osobistych zdjęć w sieci była wielkim szokiem dla Jen, która wtedy była jeszcze bardzo młodą dziewczyną. Oczywiście w pierwszych dniach po wybuchu skandalu marzyła bardziej niż cokolwiek innego, że duże publikacje nie publikują artykułów o jej wstydu i nie rozpowszechniają tych informacji jeszcze szerzej. Ale dla dziennikarzy komfort psychiczny aktorki był znacznie ważniejszy niż chęć zarobienia pieniędzy na jej nieszczęściu. Wiadomość o zakłopotaniu Jennifer i wielu jej współpracowników w dziale aktorskim pojawiła się we wszystkich najważniejszych publikacjach. Przebaczenie takiej zdrady nie jest łatwym zadaniem.

Jennifer ma już dość tego zawodu

Lawrence miał wiele możliwości obwiniania za to, co się stało. Hakerzy, którzy wybrali hasło do swojego konta. Widzowie, którzy rozpowszechnili zdjęcie w sieci. Facet, na którego prośbę zazwyczaj robił te zdjęcia i przechowywał je w swoim telefonie. Zamiast tego Jennifer, jak mi się wydaje, winiła za wszystko swoją popularność. I jest w tym pewne logiczne jądro. Cóż, prawda jest taka, że ​​tysiące dziewcząt na całym świecie znajduje się w podobnej sytuacji, jednak nigdy nie uderzy ich tak boleśnie, ponieważ nie są aktorkami z Hollywood pierwszego szczebla.

Jeśli chodzi o Jennifer, była już znakomitą gwiazdą w 2014 roku, a miliony ludzi na całym świecie chciały ją omówić. Dlatego Jennifer postanowiła nieco zmniejszyć poziom swojej sławy, aw 2017 roku ogłosiła, że ​​na jakiś czas opuszcza kino. Rzeczywiście przez 2 lata Lawrence praktycznie nie grał w dużym filmie. Tak, w 2019 roku opublikowano kolejną część „X-Men”, ale bądźmy szczerzy: Jennifer praktycznie nie było w niej.

Nie sądzę, że ta przerwa w mojej karierze potrwa długo i naprawdę nie mogę się doczekać nowych głośnych projektów z udziałem Lawrence'a. Aktorka musi zrozumieć, że jej wybrana profesja nie jest winna za to, co się stało, i że to się nigdy więcej nie powtórzy, jeśli będzie lepiej monitorować swoje dane osobowe.

Jennifer ma wielu hejterów

Wierzę, że współczucie byłoby normalną ludzką reakcją na to, co stało się z Jen. I rzeczywiście, wielu fanów w 2014 roku próbowało wesprzeć ją w sieciach społecznościowych. Jednak ku mojemu zdziwieniu wielu było tych, którzy nie ukrywali swojej radości przed skandalem, który wybuchł i starali się uczynić dziewczynę jeszcze bardziej bolesną obrzydliwymi komentarzami.

Ci ludzie z reguły pisali do aktorki, że ona sama jest winna za to, co się wydarzyło, oskarżyli ją o złe zachowanie i mówili, że musi zagrać w filmach zupełnie innego gatunku. Nie wyobrażam sobie, jak to było, gdy ostry język Laurence'a nie spadł na hejterów i nie odpowiedział na nie w takiej formie, na jaką zasługują. Niestety Lawrence w bardzo młodym wieku musiał spotkać się z potępieniem tłumu. Uświadomiona sobie, że nie jest kochana przez wszystkich w okolicy, jak się wcześniej wydawało, była kolejną zmianą, która przydarzyła się aktorce.

Jennifer postanowiła się ustatkować

Jeśli Lawrence często zmieniał facetów przed skandalem iCloud, to po tym, co się stało, ponownie rozważyła swoje poglądy na temat relacji z płcią przeciwną. Oczywiście Jen zaczęła szukać mężczyzny, z którym można nie tylko dobrze się bawić, ale także stworzyć silną rodzinę. Początkowo reżyser Darren Aronofsky wydawał się odpowiednim kandydatem do tej roli, ale Lawrence wkrótce zdał sobie sprawę, że sojusz z nim nie będzie silny.

Niemniej jednak dziewczynce wciąż udało się znaleźć odpowiedniego mężczyznę. Zostali dyrektorem galerii sztuki Cook Maroni. W październiku tego roku para zagrała wesele. Teraz Lawrence nie musi wysyłać takich osobistych zdjęć do mężczyzny - jej ukochana osoba jest zawsze w pobliżu.

Niektórym widzom nie podobają się zmiany, które miały miejsce w Lawrence. Przeciwnie, ktoś jest z nich zachwycony. Tak czy inaczej, w ciągu ostatnich 5 lat nie tylko Jennifer, ale wszyscy się zmieniliśmy. Ludzie zmieniają swoje zasady i poglądy pod presją okoliczności życiowych. Aby to zrobić, nie trzeba być gwiazdą światowej sławy.

Podobne Artykuły