„Z tych ludzi zrobiono by gwoździe”. Myślisz, że to jest Majakowski? Nie zgadłem

Niedawno powiedziałem, że wiersz „Siedzę za kratkami w wilgotnym lochu” został napisany nie przez Lermontowa, ale przez Puszkina.

W komentarzach pojawiło się coś interesującego. Lermontow miał również swojego „Więźnia”, ale ten wiersz został przerobiony z innego - „Pragnienia”.

Pragnienie Otwórz mi loch

Daj mi blask dnia

Czarnooka dziewczyna

Koń grzywiasty. Daj czas na niebieskie pole

Galop na tym koniu;

Daj życie i wolę raz

Jak dla mnie obcy

A teraz porównaj z „Więźniem”.

Więzień Otwórz mój loch

Daj mi blask dnia

Czarnooka dziewczyna

Koń grzywiasty. Jestem pięknym młodym

Najpierw słodki pocałunek

Potem wskakuję na konia

Polecę na step jak wiatr.

Początek jest taki sam, ale potem autor zmienił wiersz. Z tego powodu „Więzień” i „Pragnienie” są często mylone.

Jeden z komentatorów pomógł mi zrozumieć. Dobra robota, doszedłem do sedna prawdy. Jak powiedział Majakowski: „Z tych ludzi zrobiono by gwoździe; na świecie nie byłoby silniejszych gwoździ!”

Zatrzymać

Jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się postawić na pieniądze, że Vladimir Vladimirovich Mayakovsky napisał ten wiersz - przestań. Chcą cię oszukać.

V.V. Majakowski

Wiersz napisał Nikołaj Tichonow. Nazywa się - „Ballada o gwoździach”. Zostawię pełny tekst w komentarzach.

W historii Victora Pelevina „Święta księga wilkołaka” znajduje się fragment:

Jęknął. Niesamowity Po takim uderzeniu w głowę normalna osoba martwi się o wieczne pytania. A ten myślał o telefonach. Jak napisał Majakowski: „aby zrobić gwoździe z tych ludzi, wszyscy w Rosji żyliby szczęśliwsi” (później poprawił to, „że na świecie nie byłoby ciaśniejszych gwoździ”, a w szkicu było tak, że sama to widziała).

Wielokrotnie w różnych artykułach natknąłem się na fakt, że to zdanie przypisuje się Majakowskiemu.

W tej linii czytelnicy słyszą energię i sprężystość futurystycznego poety.

Nikołaj Tichonow

Podobnie jak Majakowski urodził się pod koniec XIX wieku. Książka z wierszami zawierająca „Balladę o paznokciach”, wydana w 1922 r. Przez Mikołaja Siemionowicza.

Mniej więcej w tym samym czasie Władimir Władimirowicz zorganizował wydawnictwo i opublikował kilka książek.

Czy wiesz, dlaczego te wersety są mylone? Faktem jest, że Majakowski miał również własne paznokcie.

Zawsze lśnij

świecić wszędzie

do dni ostatniego dna,

połysk -

i bez paznokci!

Oto moje hasło -

i słońce!

Przyznaj też, bo byli zdezorientowani?

Podobne Artykuły